Niedziela, 05.09.2010
Banner góra
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
Największa atrakcja naszego regionu to:
nowosądecki ratusz
muzeum skansenowskie
wody mineralne
uzdrowiska
góry
tradycje i obyczaje
Zobacz wyniki
StartImprezyRadioListyFelietonyArchiwum
RSS RSS
    

Maj 2007

      • Emigracyjna Sądecczyzna czyli nasi zza oceanem
      • Błogosławiony z Podegrodzia – droga do świętości Stanisława Papczyńskiego
      • RAPORT: Siedem Dolin: pustynia czy raj wizja rozwoju regionu według Ryszarda Florka
      • Pionierskie wyprawy rozmowa z Bogusławem Kołczem, dyrektorem Akademickiego Liceum i Gimnazjum i. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu

Siedem Dolin - pustynia czy raj?

Autor: Monika Banach

 

Ryszard Florek jest pomysłodawcą utworzenia w powiecie nowosądeckim kompleksu stacji narciarskich, który z powodzeniem mógłby rywalizować z małymi alpejskim kurortami. W trakcie realizacji tego ambitnego planu napotyka jednak na wiele problemów. Dyrekcja Popradzkiego Parku Krajobrazowego zablokowała budowę części tego kompleksu.

 

Ambitny plan autorstwa współwłaściciela firmy Fakro zakłada budową gigantycznego centrum sportów zimowych, który otrzymał nazwę „Siedem Dolin”. Koncepcja przewiduje połączenie istniejących i mających powstać stacji narciarskich w jedną całość. Chodzi o to, aby narciarze bez zdejmowania nart, systemem wyciągów, przemieszczali się na dowolnie wybrany stok od Łosia w gminie Łabowa po Wierchomlę w gminie Piwniczna-Zdrój. Całość inwestycji zaplanowano na terenach należących do Popradzkiego Parku Krajobrazowego, a także na obszarach zgłoszonych do programu „Natura 2000 Beskid Sądecki”. W związku z tym inwestor ma bardzo duże problemy, aby zrealizować swój plan.

 

Problemy na Jaworzynie

Obecnie najbardziej spornym elementem całej inwestycji jest zespół sportowo-rekreacyjny „Szczawniczek”. Projekt ten został ulokowany na terenie wsi Złockie i Jastrzębik, wchodzących w skład gminy Muszyna i ma obejmować wyciągi narciarskie na Jaworzynę. Pierwszy etap planowanej inwestycji – studium rozwoju gospodarczego - został pozytywnie zaopiniowany przez Popradzki Park Narodowy. W międzyczasie, w styczniu 2006 roku, tereny te zostały jednak zgłoszone do programu „Natura 2000”. W momencie, w którym gmina przystąpiła do zatwierdzenia przygotowanego projektu planu zagospodarowania przestrzennego, PPK powiedział „nie”. – Niestety, bez pozytywnej opinii Parku, Rada Miasta i Gminy Uzdrowiskowej nie może uchwalić tego planu – mówi burmistrz Muszyny Waldemar Serwiński. Inwestycja stanęła więc pod dużym znakiem zapytania. Muszyńskie władze najpierw szukały pomocy u wojewody małopolskiego, a potem zaskarżyły decyzję dyrektora PPK Tadeusza Wieczorka do ministra środowiska. Ten podtrzymał decyzję Parku, ale Muszyna się nie poddała i skierowała sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Niestety,  ten także utrzymał w mocy wcześniejsze decyzje. – Czekamy na kasację, ale równocześnie zabieramy się do tej sprawy z drugiej strony – mówi burmistrz Serwiński. Władze Muszyny przystąpią teraz do sporządzenia raportu dotyczącego ochrony środowiska na spornym obszarze. Chcą się bowiem dowiedzieć, jakich siedlisk jakich roślin i zwierząt tak zawzięcie broni PPK. – Teraz tak naprawdę nie wiadomo co się znajduję na tym terenie i czy my możemy to jakoś ominąć, albo przenieść. Bo na to też zezwalają dyrektywy unijne – mówi rozgoryczony burmistrz miasta.

 

A ekolodzy sobie…

Dyrekcja PPK i ekolodzy twierdzą, że wg planu, inwestycja zbyt daleko ingeruje w przyrodę i walory krajobrazowe tego terenu oraz, że wywarłaby zdecydowanie negatywny wpływ na siedliska i gatunki, dla których został wyznaczony obszar „Natura 2000 Beskid Sądecki”. Trzeba dodać, że dyrektywy unijne zezwalają na inwestycję na terenach „Natury 2000”. Mówią także o rekompensatach, jakie powinny otrzymać gminy objęte programem,  ale w Polsce nikt tak do końca nie zna tematu. – Twierdzą, że to zbyt duża ingerencja w środowisko, ale nie potrafią wskazać konkretnych zmian, które powinniśmy zrobić w projekcie – mówi Ryszard Florek. Ekolodzy utrzymują, że nowe wyciągi doprowadzą do przerwania tras migracji zwierząt i uszczuplenia ich bazy pokarmowej i rozwojowej. Nie zgadzają się również na wycięcia 23 ha lasów. – W ogóle nie rozumiem, skąd wzięto taką liczbę. My rozmawiamy o wycięciu 3-4 ha lasów i to na dodatek lasów gospodarczych, w których prowadzona jest normalna gospodarka leśna. A poza tym w naszej gminie naprawdę nie brakuje lasów. Stanowią one ponad 75% powierzchni – polemizuje z ochroniarzami Serwiński. Przypomina również, że jeszcze w latach 50-tych XX wieku Jaworzyna byłą pustą górą, bez drzew. Twierdzi także, że na terenie jego gminy zarastają polany i zwierzęta niedługo nie będą miały gdzie szukać pokarmu. – A czym są trasy narciarskie, jak nie polanami? – pyta retorycznie. Dobrze urządzone, porośnięte trawą i roślinami łąkowymi trasy narciarskie w okresie letnim mogą pełnić funkcje pastwisk dla zwierząt leśnych. Burmistrz ma też swoje zdanie, jeżeli chodzi o poruszanie się turystów po regionie. Uważa, że lepiej, jeśli będą poruszać się systemem elektrycznych wyciągów niż - tak jak teraz - samochodami. Zarówno burmistrz jak i inwestor zapewniają, że chcą chronić przyrodę i zrobią wszystko, aby kolejne pokolenia mogły z nią obcować, ale jednocześnie nie rozumieją niekonsekwencji działań PPK. – W Muszynie zabrania się zbudowania wyciągu narciarskiego na Jaworzynę, a w Piwnicznej wyciąg na Kicarzu powstaje. Równocześnie, kiedy do obszaru „Natura 2000” wkłada się całą gminę Muszyna, to w Krynicy wyłącza się z niego Górę Parkową – mówi Serwiński. W jego głosie można wyczuć wyraźne rozgoryczenie. – Nie rozumiem takiego wybiórczego traktowania gmin – dodaje. Obszary zabudowane miast: Muszyna, Piwniczna-Zdrój i Krynica-Zdrój zostały wyłączone z programu, ale - jak twierdzi burmistrz Muszyny - uczyniono to w sposób „dziwny i nierówny, prostą kreską”.

 

„Podchodzę do tego przedsięwzięcia społecznie i hobbystycznie...” - Ryszard Florek

 

Szansa dla młodych

Z obecną sytuacją nie zgadzają się także mieszkańcy Szczawnika, Złockiego, Jastrzębika i Muszyny. Już w lecie zeszłego roku powołali Społeczny Komitet Wspierania Budowy Stacji Narciarskiej „Siedem Dolin”. – W lipcu poprzedniego roku napisaliśmy pismo do wojewody małopolskiego. Dołączyliśmy do niego listę z podpisami ponad 600 mieszkańców. Otrzymaliśmy odpowiedź, w której wojewoda tłumaczy słuszność decyzji dyrektora Wieczorka, ale my tej decyzji nadal nie rozumiemy – mówi Jerzy Majka, przewodniczący Komitetu. Mieszkańcy wierzą, że inwestycja przyniesie korzyści dla nich samych. Liczą na napływ turystów i innych inwestorów, a co za tym, idzie na zmniejszenie bezrobocia i poprawienie standardu życia. Na oficjalnej stronie projektu można znaleźć informację, że budowa całego kompleksu „Siedem Dolin” może stworzyć 2-3 tyś nowych miejsc pracy. Burmistrz Muszyny nie chce odnieść się do tak optymistycznych danych, ale twierdzi, że sam zespół sportowo-rekreacyjny „Szczawniczek” to kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset nowych miejsc pracy. Za wyciągami pójdą m.in. nowe miejsca hotelowe i nowe sklepy np. z pamiątkami, a zatem zwiększy się zatrudnienie w sektorze turystycznym. – Z naszej gminy wyjechało bardzo dużo młodych ludzi. Trzeba coś zrobić, aby ich zatrzymać. Ta inwestycja jest szansą dla młodych – twierdzi Serwiński. Wszyscy zwolennicy budowy wyciągów podkreślają, że „Siedem Dolin” to wielka szansa na rozwój całego regionu. Projekt ten to również duże wpływy z podatków do budżetu państwa i gminy. – Chcę zainwestować w ten region i dać możliwość pracy ludziom – mówi Ryszard Florek i dodaje: – Podchodzę do tego przedsięwzięcia społecznie i hobbistycznie, a nie biznesowo. Chcę sprawić ludziom przyjemność.

 

Nie wiadomo kiedy

Nikt nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, ile czasu minie, zanim gmina i inwestor uzyskają zgodę na połączenie Muszyny z Jaworzyną. W tym miejscu trzeba wspomnieć, że góra znajduję się na terenie gminy Muszyna, ale największe zyski czerpie z niej Krynica. Wszyscy przecież wiedzą,  jak rozwinęła się Krynica dzięki kolejce gondolowej na Jaworzynę. – Nie jest ważny czas. Ważne, abyśmy się ciągle posuwali do przodu. Musimy podejmować cały czas działania, bo to jest nasz cel – zapewnia burmistrz Serwiński. W jego głosie wyczuwa się zdeterminowanie. Mieszkańcy boją się jednak, że w wyniku tych wszystkich problemów Florek straci w końcu zapał. – Jeszcze dziś nie straciłem chęci do tej inwestycji, ale nie wiem, co będzie za kilka lat. Ja mogę jeszcze trochę poczekać. Mieszkańcy nie – powiedział w rozmowie z nami Ryszard Florek.

„Siedem Dolin” to nie tylko stacje narciarskie w Muszynie. Inwestor stara się o pozwolenia na budowę m.in. w Łosiu i Krynicy. Wszędzie trafia na jakieś przeszkody. – Jestem cierpliwy, a jak w końcu skończą się wszystkie problemy to same wyciągi powstaną bardzo szybko – zapewnia. Nie potrafi jednak określić, kiedy uda się zrealizować jego ambitny plan. – Wszystko zależy od pozwoleń. Ich zdobycie zawiera najwięcej czasu – dodaje.

Na terenie Muszyny w trakcie realizacji jest budowa wyciągu ze Szczawnika na Jaworzynkę, dzięki czemu Muszyna uzyska połączenie z Wierchomlą. – Mam nadzieję, że ta inwestycja będzie gotowa na zimę. Nie chcę jednak niczego zapeszyć, bo tam też ekolodzy nie powiedzieli ostatniego zdania. – kończy burmistrz Serwiński.                q

 

 

Natura 2000

wTo program mający na celu utworzenie w krajach Unii Europejskiej wspólnego systemu obszarów objętych ochroną przyrody.

Podstawy prawne stanowią: Dyrektywa Ptasia i Dyrektywa Siedliskowa (inaczej Habitatowa) oraz szereg innych rozporządzeń i dokumentów wykonawczych.

wCelem jest zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych oraz gatunków, które uważa się za cenne i zagrożone w skali całej Europy.

wW ramach programu wyznaczone zostają tzw. Obszary Specjalnej Ochrony Ptaków (OSO) oraz Specjalne Obszary Ochrony Siedlisk (SOO).

wKażde państwo członkowskie UE musi opracować i przedstawić Komisji Europejskiej listę obszarów najcenniejszych pod względem przyrodniczym, zawierających gatunki i siedliska przyrodnicze umieszczone w Dyrektywach Ptasiej i Siedliskowej.

wDyrektywy unijnie nie zabraniają inwestycji na terenach objętych programem Natura 2000 pod warunkiem, iż nie wpłyną one na stan siedlisk i gatunków, dla których obszar ochronny został utworzony.

wDyrektywy przewidują również rekompensaty dla gmin oraz osób prywatnych, których tereny zostaną włączone do programu.

Polska taką listę zgłosiła w 2004 roku, a program Natura 2000 został wprowadzony w naszym kraju dzięki ustawie o ochronie przyrody z kwietnia 2004 roku.

wNa polskiej liście zgłoszonej do Komisji Europejskiej znalazły się 72 obszary specjalnej ochrony ptaków i 184 propozycje specjalnych obszarów ochrony siedlisk.

wW styczniu 2006 roku do Komisji Europejskiej zgłoszono obszar Natura 2000 „Beskid Sądecki PHL120019”, obejmujący obszar ponad 59,5 tys. ha.

wProgramem Natura 2000 na naszym terenie zostały objęte terytoria należące do 10 gmin: Krynicy-Zdrój, Łabowej, Łącka, Muszyny, Nawojowej, Ochotnicy Dolnej, Piwnicznej-Zdrój, Rytra, Starego Sącza i Szczawnicy

wZ terenu objętego ochroną zostały wyłączone obszary zabudowane miast Krynica-Zdrój, Muszyna i Piwniczna-Zdrój.

w„Beskid Sądecki PHL120019” nie został jeszcze zatwierdzony przez Komisję Europejską do programu Natura 2000, ale obszary wchodzące w jego skład muszą pozostać pod ochroną.

wChronione zwierzęta to m.in.: nietoperze (np. podkowiec mały), a także bobry, wilki, niedźwiedzie brunatne, wydry, rysie, traszki i kumaki, ryby: minog strumieniowy, głowacica, boleń, brzanka i głowacz białopłetwy.

wChronione siedliska flory to m.in.: murawy kserotermiczne, murawy bliźniczkowe, łąki rajgrasowe, łąki mieczykowo-mietlicowe, łęgi wierzbowe, nadrzeczne olszyny górskie, reliktowe laski sosnowe, kwaśne i żyzne buczyny.

 

Wróć ...
 
Ocena:pointpointpointpointpointpointpointpointpointhalf Ilość ocen 9
Twoja ocena:  
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
Autor:
Komentarz:
Banner środek
Banner środek 2
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
wybierz zakres
odRok: Miesiąc: 
doRok: Miesiąc:  
 
Słowo kluczowe:
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
Radio eN
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
Banner "w numerze"
  • Pomocne 4 łapy
  • Zapomniana Jadwiga
  • Patrzeć na Wielką Noc 
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
Nasz Beskid regionalny miesięcznik niezależny
baner do pobrania2
Copyright © Oficyna Wydawnicza Vita Press     powered by ChariotCMS 3.3 Portal    www.chariot.pl